Podczas debaty w Parlamencie Europejskim europosłanka Anna Zalewska ostro skrytykowała kierunek, w jakim zmierza zielona polityka Unii Europejskiej. Jej zdaniem, obecne działania Komisji Europejskiej oparte są na ideologii, a nie na rzetelnej analizie, i prowadzą do osłabienia gospodarki państw członkowskich.
🌍 Ideologia zamiast analizy – ostrzeżenie Anny Zalewskiej w Parlamencie Europejskim
W trakcie debaty dotyczącej ram osiągnięcia neutralności klimatycznej, Anna Zalewska podkreśliła, że Komisja Europejska zamiast kierować się faktami i analizami ekonomicznymi, działa pod wpływem ideologicznych przekonań.
– Mam nieodparte wrażenie, że pani Przewodnicząca von der Leyen nie słyszy, nie słucha, nie widzi, nie czyta nawet raportów, które sama zamawia. No może dwie, trzy kartki przygotowane przez urzędników. To gospodarka Europy płonie, nie planeta – powiedziała europosłanka.
🔬 Bruksela ignoruje gospodarkę, która płonie
Zdaniem Zalewskiej, europejska gospodarka znajduje się w coraz trudniejszej sytuacji, a mimo to Bruksela forsuje kolejne kosztowne regulacje w ramach Zielonego Ładu.
Europosłanka zwróciła uwagę, że ochrona środowiska nie może oznaczać niszczenia przemysłu i utraty miejsc pracy. Jej zdaniem, rozsądna polityka klimatyczna powinna łączyć ekologię z troską o rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo energetyczne obywateli.
💬 Bill Gates odwołuje katastrofę klimatyczną
Zalewska przypomniała również słowa Billa Gatesa, który ostatnio przyznał, że prognozy dotyczące nadchodzącej katastrofy klimatycznej były przesadzone.
– Wasz zielony guru Bill Gates właśnie odwołał katastrofę klimatyczną i powiedział jednoznacznie: „na szczęście dla nas wszystkich, ta wizja jest nieprawdziwa”. Później dodał, że „ludzie będą mogli żyć i rozwijać się w większości miejsc na ziemi w dającej się przewidzieć przyszłości” – przypomniała Anna Zalewska.
Europosłanka zaznaczyła, że takie głosy powinny skłonić unijnych decydentów do refleksji i powrotu do realizmu w polityce klimatycznej.
⚠️ Nierealne cele redukcji emisji CO₂
W swoim wystąpieniu Anna Zalewska wskazała na nierealność obecnych celów klimatycznych Unii Europejskiej, w tym planu obniżenia emisji CO₂ o 55% do roku 2030 i o 90% do roku 2040.
– Wiemy na pewno, że nie osiągniemy wyniku 55 proc. obniżenia emisji dwutlenku węgla do 2030. Trzeba zbić termometr, udać, że nie ma gorączki, powiedzieć, że będzie 90 proc. do 2040 – oceniła europosłanka.
Jej zdaniem to pozorowane działania, które zamiast realnych rozwiązań przynoszą jedynie chaos i wzrost kosztów życia obywateli.
🧭 Apel o rozsądek i odpowiedzialność
Anna Zalewska zaapelowała do Komisji Europejskiej o zmianę podejścia do kwestii klimatycznych i gospodarczych. Podkreśliła, że potrzebna jest rzetelna analiza skutków polityki klimatycznej, która nie będzie szkodziła krajom członkowskim.
– Wzywam do opamiętania. Zielona polityka Unii Europejskiej to droga donikąd, która prowadzi do zrujnowania europejskiej gospodarki – podsumowała eurodeputowana.
📢 Bruksela straciła kontakt z rzeczywistością
Europosłanka Anna Zalewska ostrzega, że obecny kurs Unii Europejskiej w zakresie transformacji klimatycznej wymaga poważnej korekty. Jak podkreśla, przyszłość Europy zależy od tego, czy Unia znajdzie równowagę między ambicjami ekologicznymi a odpowiedzialnością gospodarczą.
Tylko racjonalne, oparte na faktach decyzje pozwolą Europie pozostać silną, konkurencyjną i bezpieczną energetycznie wspólnotą.