To największa hipokryzja europejskiej polityki.
Bruksela opowiada o walce z rosyjską agresją, a państwa UE biją rekordy importu rosyjskiego LNG. Miliardy euro nadal płyną do Kremla, finansując budżet państwa, które prowadzi wojnę przeciw Ukrainie.
Nie da się jedną ręką mówić o walce z Rosją, a drugą przelewać miliardów do Moskwy. Każde euro wydane na rosyjski gaz zwiększa możliwości finansowe Rosji.
Jeśli UE naprawdę chce zakończenia wojny, powinna zacząć od odcięcia własnego finansowania rosyjskiej machiny wojennej.
... Zobacz więcejZobacz mniej
59 KomentarzeSkomentuj na Facebooku
Jedność obozu patriotycznego to nadrzędna kwestia! Oczywiście dla tych, którzy chcą przegonić Tuska i „Kasprzyków” na cztery wiatry!
Juz nie ma po pierwsze Polska? Teraz jest po pierwsze ratowanie PiSu?
Ggzie znaleźli tyle baranów na raz
View more comments