Anna Zalewska była gościem dzisiejszego programu „Gorące Pytania” w Telewizji wPolsce. Głównym tematem rozmowy były sprawy międzynarodowe i europejskie.
W rozmowie wspomniano o zażegnaniu sporu z Czechami w sprawie Turowa. Jak wspomniano, spór został wykreślony z agendy TSUE w dniu 4 lutego 2022 roku.
Anna Zalewska zapytana o możliwe kary do zapłacenia mówiła – „Komisja Europejska wysyła jedynie listy, nie ma tam absolutnie żadnej procedury, żadnej podstawy prawnej, odniesienia się do regulaminów czy traktatów.”
„W związku z tym, że chronimy obywateli, bezpieczeństwo Polski i klimat, nie ma do tego żadnych podstaw, by płacić za to pieniądze.”
Anna Zalewska odpowiedziała również na kolejne pytania związane z Komisją Europejską, która podjęła decyzję o wniesieniu do TSUE sprawę przeciwko Polsce w związku z nieprzestrzeganiem dyrektywy nt. oczyszczania ścieków komunalnych.
„Komisja musi być cierpliwa, ponieważ są to ogromne inicjatywy. Co do zasady wszyscy chcemy oczyszczać ścieki i skanalizować nasze miasta i gminy, ale potrzebujemy na to czasu i ogromnych pieniędzy.” – mówiła Zalewska.
„Obecna polityka Komisji, ma doprowadzić do tego, aby powstał liberalny rząd w Polsce, który ma doprowadzić do wejścia do strefy Euro, a później pokornie zgodzić się na federalizację Europy” – dodała Anna Zalewska
Eurodeputowana wypowiedziała się także w kwestii Funduszu Odbudowy – „ Polska przestawiła kompleksowe rozwiązania, i co do zasady nie ma żadnych uwag w jaki sposób chcemy te pieniądze wydatkować.”
W dalszej części rozmowy, poruszono temat możliwej agresji Rosji na Ukrainie.
„W wypowiedziach USA czy przywódców krajów członkowskich UE Zaczęliśmy odwracać narrację – My mówimy, że w ogóle ma nie powstać Nord Stream II, a pojawia się taka narracja, że jeżeli Putin nie zaatakuje Ukrainy, to właściwie NS II zostanie odblokowany.”
Redaktor Maciej Wolny pytał również Annę Zalewską o ogłoszony przez Ministra Czarnka wcześniejszy powrót uczniów do szkół na lekcje stacjonarne. „Wszyscy mają dosyć zdalnej edukacji. Dzieci muszą być w szkole, muszą odciążyć rodziców, a nauczyciele, psycholog w szkole i pedagodzy muszą bacznie obserwować dzieci, by pomóc im wyjść z okresu pandemicznego.” – powiedziała Anna Zalewska